Kuna domowa na poddaszu – poznaj sprawdzone sposoby na kuny
18.02.2021

Kuna na poddaszu. Poznaj sprawdzone sposoby na kuny

Potencjalne zniszczenia, hałasy i nieproszone sąsiedztwo to duży kłopot. Takie kłopoty dotkną Cię, gdy Twoje poddasze stanie się mieszaniem dla kuny domowej. Jak pozbędziesz się takiego lokatora z domowej przestrzeni? Jak uchronisz się przed uszkodzoną izolacją, przegryzionymi kablami czy zabiciem domowego zwierzęcia?

Niejednokrotnie szkody w Twoim domu wyrządza kuna domowa. Znana wśród naukowców i badaczy jako martes foina. Jest to ssak, który ma do pół metra długości i waży zaledwie 2 kilogramy. Ma miękkie, puszyste, szarobrązowe futerko z jaśniejszym spodem. Ciemniejsze są kończyny i ogon. Na szyi ma bardzo charakterystyczną białą plamę z rozwidleniem. Ma krótkie, zaokrąglone uszy i ciemne oczy. Prowadzi nocny tryb życia. Do domów dostaje się najczęściej dzięki umiejętności wspinania się po drzewach, murach, stelażach, czy wszelkich podporach.

Drugą kuną, która może odwiedzić Twoje podwórko to kuna leśna. Jest ona bardzo podobna do kuny domowej. Jednak w odróżnieniu od niej jej łatka na szyi jest żółta lub kremowa i znacznie mniejsza. Jeśli ją zobaczysz w pobliżu, nie przejmuj się – jest płochliwa. Poza tym kuna leśna jest bardzo przywiązana do środowiska leśnego. Powróci do niego w dość krótkim czasie.

Jeśli nie w domu to gdzie spotkać kunę?

Kuny domowe żyjące dziko, zakładają gniazda w pustych drzewach, między skałami oraz w opuszczonych dziuplach. Coraz częściej zaglądają jednak do skupisk ludzi. Przystosowały się do życia w domostwach. W miastach, miasteczkach i wsiach jako swoje legowisko wybierają mimo wszystko miejsca, gdzie nie zajrzysz codziennie – strych, piwnica, czy altanka na działce. Ogółem są to wszystkie miejsca, w których jest sucho i ciepło. Bardzo ważny jest też spokój, dlatego kuna wybiera miejsca, w których może znaleźć odosobnienie.

Kuna i jej zwyczaje w lecie i zimie

Kuna w okresie wiosenno-letnim jest nawet pożytecznym stworzeniem w naszych ogrodach. Żywi się wtedy wszelkimi owadami, gryzoniami (np. myszy, szczury), ptakami czy żabami. Pozbywa się więc szkodników, które mogłyby zaszkodzić Twoim uprawom. Nie wpycha się też do pomieszczeń, gdyż nie ma takiej potrzeby. Sprawy przybierają inny obrót, gdy przychodzi jesień i zima. Kuna wtedy zmienia swoją dietę na głównie owocową. Wszelkie winogrona, śliwki, morele, czereśnie, gruszki, jabłka, morwy, a nawet jarzębina stanowią dla niej pożywienie. Nie tylko te, które zostały na drzewach. Mowa też o owocach, które ukryjesz w domu. Kuna bowiem jest w stanie wejść do domu i po prostu narobić szkód wewnątrz. Zapewne zastanawiasz się, o czym mowa…

Jakie szkody wywołuje kuna?

Po pierwsze, kuny są zwierzętami terytorialnymi i mają silną potrzebne znakowania terenu. Niestety wiąże się to z bardzo dużymi ilościami odchodów. Pojedynczy osobnik zostawia je w piwnicach, na strychu, pod drzewami w ogródku, lub przy schodach albo drzwiach. Kuna potrafi też swoimi zębami i pazurami zniszczyć ocieplenia budynków, a nawet przegryźć izolację kabli elektrycznych. Często uszkodzenia są tak duże, że musisz wykonać na nowo część elewacji, czy nową instalację oświetleniową lub elektryczną.

Hodowcy domowego ptactwa zauważą obecność kuny po zaginionych jajkach lub atakach na ich ptaki. Dorosła kuna może też zabrać królika, jeśli będzie miała okazję. I na tym nie poprzestanie. Kuna wyczuwając dużą ilość potencjalnego pożywienia, zabiera więcej, niż de facto jest jej potrzebne do przeżycia. Wniosek? Jeśli masz zwierzęta hodowlane typu kury, kaczki, króliki, to musisz spodziewać się wielu strat, jeśli na Twoim strychu zagnieździ się kuna. Dość dobrze też informuje o swoim pobycie zwłaszcza wieczorami. Jest wtedy naprawdę bardzo hałaśliwa. W nocy mogą obudzić Cię: stukanie, drapanie, czy huk obalonego przedmiotu.

Takiemu sąsiadowi powiedz dość

Pozbycie się kuny domowej jest koniecznością w momencie, gdy ta „poinformuje” Cię o swojej obecności. Nie jest to jednak sprawa prosta. Kuna domowa, czy tego chcemy, czy nie, jest pod ochroną prawną. Zabicie jej grozi nam karami. Są za to inne sposoby na humanitarne i legalne pozbycie się niechcianego lokatora z Twojego podwórka.

Możesz latem zrobić przegląd domu, zwłaszcza z zewnątrz. Sprawdzić, czy nie ma dziur, braków lub ubytków, przez które kuna może wejść do środka. Mowa o kratkach wentylacyjnych, szczelinach. Jeśli już wiesz, że kuna zadomowiła się u Ciebie to nic straconego. Wystarczy, że zaobserwujesz jakimi ścieżkami chodzi zwierzę. W ten sposób doprowadzi Cię do swojego wejścia. Pamiętaj jednak, żeby zatkać otwory, przejścia kratkami metalowymi czy stalowymi taśmami perforowanymi dopiero wieczorem. Kuna wtedy będzie na polowaniu, więc nie zamkniesz jej sobie w domu. Za to kiedy wróci, nie będzie mogła wejść do domu.

Jak odstraszyć kunę domową?

Na rynku dostępne są środki, które mogą skutecznie zmusić kunę do odejścia. Na dodatek kuny z natury boją się nowych rzeczy i są dość płochliwe. Taki odstraszacz może więc skutecznie załatwić problem z kuną. Najtańsze będą odstraszacze w aerozolu. Możesz nimi spryskać miejsca, gdzie kuna może wyrządzić szkody. Aby była to skuteczna procedura, co jakiś czas musisz ją powtarzać, bo każdy aerozol wietrzeje – zwłaszcza przy dobrej wentylacji np.: poddasza.

Poza odstraszaczem zastosuj instalację, która jest odpowiednikiem elektrycznego pastucha. Umieść instalację nieopodal okapu – przy rynnach. Wygenerowany prąd o niewielkim napięciu skutecznie odstraszy kunę od wejścia przez dach. Pamiętaj jednak, że zwierzę może uparcie szukać innej drogi.

Czym zabezpieczyć dom? Prewencja zamiast leczenia skutków

Do okien możesz użyć specjalnej siatki. Podobnie z otworami na poddaszu. Rynny i otwory wentylacyjne zabezpieczysz opaskami z drutu kolczastego tzw. kolce na kuny. Podczas ocieplania domu zastosować solidną listwę startową do styropianu na poziomie cokołu. Kuna nie sforsuje takich zabezpieczeń i w końcu będzie musiała się wyprowadzić.

Drugi sposób to tak zwane żywołapki. Jest to pułapka w kształcie charakterystycznej klatki. Zwierzę może do niej wejść, ale już nie wyjdzie. Pułapka nie zabija kuny i nie uszkadza jej ciała. Trzeba tylko sprawdzić, czy kuna się złapała. Jeśli nie zrobisz tego przez długi czas, zwierzę może umrzeć z głodu we wnętrzu żywołapki. Cena takiego urządzenia to od kilku do 100 złotych. Przy czym główną rolę bierze wielkość i dodatkowe akcesoria. Najlepszą wielkością będzie 120 centymetrów długości, na 30 centymetrów wysokości i szerokości. Można też kupić większą, jeśli potem chcesz złapać w nią lisa, który usiłuje się zagnieździć w Twoim otoczeniu. Jak zwabić kunę do pułapki? Jako wabik na kunę świetnie zadziała jajo kurze, owoce lub mięso drobiowe.

Aby pozbyć się kuny, należy przede wszystkim wykazać się cierpliwością. Kuna jest płochliwa i boi się ludzi. Jednak wie, że przy człowieku zdobędzie łatwe pożywienie. Dlatego lepiej jest zapobiegać jej przybyciu, niż wykonywać ponowne instalacje elektryczne czy elewacje.

Kategorie

Działka i ogród Wokół domu

Podziel się